Artykuł 991 Kodeksu cywilnego stanowi, że zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z mocy ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest stale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadł przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału. A zatem jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.

 

Problem pojawia się wówczas, gdy uprawniony do zachowku chce zrzec się tego uprawnienia, podpisując z przyszłym spadkodawcą umowę, ponieważ w myśl normy wynikającej z artykułu 1047 Kodeksu cywilnego wszystkie umowy o spadek, oprócz umowy o zrzeczenie się dziedziczenia, dla której ustawodawca czyni wyjątek, są bezwzględnie nieważne. Przedstawiciele doktryny nie są bowiem zgodni co do tego czy regulacja odnosząca się do umów dotyczących zrzeczenia się spadku jest właściwa także dla zachowku a co za tym idzie – czy zawarcie umowy o zrzeczenie się prawa do zachowku jest zgodne z obowiązującym stanem prawnym.

 

W kontekście zaistniałego problemu Sąd Okręgowy we Wrocławiu przedstawił Sądowi Najwyższemu następujące zagadnienie prawne: „czy w świetle zakazu sformułowanego w art. 1047 k.c. dopuszczalne jest zawarcie umowy o zrzeczenie się prawa do zachowku pomiędzy przyszłym spadkodawcą i uprawnionym do zachowku spadkobiercą ustawowym, na podstawie stosowanego odpowiednio art. 1048 k.c.?”, w przedmiocie którego Sąd Najwyższy podjął uchwałę o dopuszczalności zawarcia takiej umowy (z dnia 17 marca 2017 r., sygn. III CZP 110/16). W stanie faktycznym, będącym przedmiotem wątpliwości Sądu Okręgowego, istotne jest to, że umowa zrzeczenia się prawa do zachowku miała być zawarta w związku z planowaniem sukcesji przedsiębiorstwa a przyszły spadkodawca wykluczył możliwość zawarcia umowy o zrzeczenie się dziedziczenia z uwagi na jej konsekwencje, co oznacza,  że stanowisko Sądu Najwyższego odnosi się do zachowku jako wierzytelności pieniężnej.

 

Przeciwnicy dopuszczalności zawarcia umowy o zrzeczenie się prawa do zachowku twierdzą, że racjonalny ustawodawca recypowałby z poprzednich aktów prawnych, regulujących tę właśnie instytucję, umowę o zrzeczenie się prawa do zachowku, gdyby chciał wprowadzić ją do porządku prawnego. Dodają przy tym, że prawo do zachowku nie jest prawem do dziedziczenia, co oznacza, że taka umowa nie mieści się w dyspozycji art. 1048 Kodeksu cywilnego a norma wynikająca z art. 1047 Kodeksu cywilnego nie może być interpretowana rozszerzająco, ani stosowana w drodze analogii. Z kolei zwolennicy dopuszczalności zawarcia takiej umowy podnoszą, że skoro obowiązuje zasada, iż wszystko co nie jest zakazane jest dozwolone to brak regulacji prawnej tej właśnie instytucji nie oznacza wykluczenia jej z systemu prawnego a pojęcie „umowy o spadek” odpowiada funkcjonującemu w doktrynie zamiennie pojęciu „umowy dziedziczenia”, co oznacza, że – ich zdaniem – jest kodeksowym wyjątkiem od zakazu zawierania umów o spadek po osobie żyjącej.

 

Sąd Najwyższy, dopuszczając w wyżej wymienionej uchwale zawarcie umowy zrzeczenia się prawa do zachowku uznał krytykę możliwości zastosowania tejże instytucji za nieuzasadnioną że względu na brak negatywnych skutków zawarcia takiej umowy. Zawarcie umowy zrzeczenia się prawa do zachowku nie wpływa bowiem na sytuację prawną pozostałych spadkobierców, nie pozbawia ich prawa do zachowku, ani nie wpływa na wysokość roszczeń,  jakich będą mogli dochodzić. Sąd Najwyższy podkreślił ponadto, że wyłączenie dopuszczalności zawarcia umowy o zrzeczenie się prawa do zachowku, naruszałoby zasadę swobody testowania.

 

Zważając na tak uzasadnione stanowisko Sądu Najwyższego, powołującego się na  swoje wcześniejsze postanowienie (z dnia 21 kwietnia 2004 r., III CK 353/02), w którym uznano za dopuszczalne ograniczenie się zrzeczenia dziedziczenia do ułamkowej części spadku wobec braku ustawowego zakazu takiej umowy oraz na wyrok Trybunału Konstytucyjnego (wyrok z dnia 25 lipca 2013 r., P 56/11), w którym uznano za dopuszczalne na gruncie obowiązujących przepisów, przy zastosowaniu wnioskowań prawniczych, zawarcie umowy o zrzeczenie się prawa do zachowku, należy spodziewać się utrwalonej linii orzeczniczej w tejże kwestii. Zawierając zatem umowę, należy pamiętać nie tylko o zachowaniu formy aktu notarialnego pod rygorem nieważności, ale także o takim ukształtowaniu postanowień umownych, aby były zgodne z obowiązującymi normami, w czym pomoże Państwu prawnik, w tym radca prawny z naszej kancelarii.

 

Autorka: praktykantka Anna Szawracka

Opublikowano: październik 2018 r.


Słowa kluczowe: